Jabłko. Lek za grosze.

Jesień niesie ze sobą prawdziwą obfitość owoców. Szczególnie dużo jest teraz jabłek, które warto docenić ze względu na ich wpływ na zdrowie i urodę.

Wrzesień jest wspaniałym czasem na rozsmakowanie się w świeżych jabłkach prosto z drzewa. W różnych odmianach, wielkościach, kolorach, smakach, a nawet zapachach kuszą, by częściej niż zwykle, po nie sięgnąć. Te swojskie owoce towarzyszą nam od zawsze. Ale mimo że nie ekscytujemy się specjalnie ich obecnością, to nadal chętnie sięgamy po te cuda natury. I nic dziwnego – swojskie jabłko ma tak wiele cennych właściwości, że każdy z nas powinien codziennie zjeść przynajmniej jedno.

 

Owoc z tradycją

Co prawda jabłka pochodzą z Azji, ale od wieków można było znaleźć  je w naszych spiżarniach i na stołach – wykopaliska archeologiczne potwierdziły, że dobrze je znali Słowianie z Biskupina. Jabłonie z początku rodziły dzikie owoce, a następnie ludzie nauczyli się pielęgnować drzewka i pozyskiwać z nich coraz nowsze odmiany tych owoców. Jabłonie tak bardzo wrosły w krajobraz Polski, że trudno sobie wyobrazić ich brak. Nie bez przyczyny istnieje wiele tradycyjnych przepisów z wykorzystaniem jabłek. Nawet współcześnie robimy z nich ocet jabłkowy, cydr, domowe kompoty, przerabiamy na soki, gotujemy musy, pieczemy aromatyczne ciasta,  przyrządzamy zdrowe chipsy. Nawet skórka się nie marnuje, bo nadal wiele osób po obraniu jabłka suszy ją i chowa do szczelnych pojemników. To chyba najprostszy sposób na naturalnie aromatyczną i zdrową “herbatkę”. Na co dzień najchętniej jemy je na surowo, jako lekką przekąskę.

 

W służbie zdrowia i urody   

Jabłka to element diety, bez którego nie sposób sobie wyobrazić codzienność. Pyszne, zdrowe i lekkostrawne wchodzą w skład pierwszych posiłków niemowlęcia, a następnie wspierają nasze organizmy do końca życia.

Niezależnie od tego jak lubimy serwować jabłko, warto zjeść je razem ze skórką. Wyjątkiem są owoce niewiadomego pochodzenia, przy których prawdopodobnie używano pestycydów – szkodliwe substancje mogą się kumulować pod skórką. Ale to właśnie w niej, i tuż pod nią, znajduje się najwięcej cennych składników, które zbawiennie działają na zdrowie!

W skórce znajdziemy pięć razy więcej flawonoidów chroniących przed nowotworami, niż w miąższu owocu. Sięgając po jabłko, dostarczamy wraz z nim substancje niezbędne dla funkcjonowania organizmu, takie jak: witaminy  C, A, K, B1, B2, B6, a także: żelazo, krzem, miedź. Jest w nim mnóstwo opóźniających starzenie organizmu antyutleniaczy – retinolu, tokoferolu, beta-karotenu oraz likopenu. Znajdziemy tu również potas, który reguluje ciśnienie krwi i pracę serca, a także wapń, niezbędny w procesach krzepnięcia krwi oraz poprawiający stan skóry, paznokci i włosów. Duża ilość błonnika sprawia nie tylko, że jabłka zbawiennie działają na perystaltykę jelit, ale także chronią nas przed rozwojem nowotworu tego narządu. Ponadto błonnik pomaga regulować poziom cholesterolu oraz cukru we krwi (ale tylko w przypadku surowych jabłek). Jabłka wspierają funkcjonowanie układu krążenia oraz obniżają ryzyko wystąpienia udaru, wzmacniają odporność. Doceniają je miłośnicy “główkowania”, ponieważ jabłka odżywiają także mózg, dzięki czemu poprawiają się koncentracja i pamięć. Obecna w jabłku kwercetyna – flawonoid – może zmniejszać ryzyko zachorowania na chorobę Alzheimera i Parkinsona, a także chroni przed wystąpieniem zaćmy u osób mających cukrzycę. To wartościowe paliwo dla ciała i umysłu.

 

Wsparcie szczupłej sylwetki

Jabłka są smaczne, sycące i niskokaloryczne, dlatego doskonale sprawdzą się na diecie. Lepiej jednak podczas odchudzania nie przesadzać z ich ilością, ponieważ obecny w nich naturalny cukier może utrudnić proces zrzucania zbędnych kilogramów.

Ich zaletą jest duża zawartość wody, która w sposób wartościowy nawadnia organizm i pomaga w hamowaniu odczuwania głodu. Wspomniany wcześniej błonnik jest naszym głównym sprzymierzeńcem dla zachowania szczupłej sylwetki. Pęcznieje w żołądku zapewniając uczucie sytości oraz poprawia ruchy robaczkowe jelit, dzięki czemu procesy trawienia przebiegają sprawnie i nie dochodzi do szkodliwego zalegania mas kałowych w organizmie. Poza tym pektyny, czyli frakcja błonnika pokarmowego rozpuszczalnego w wodzie, oczyszczają organizm z toksyn (szczególnie z ołowiu i kobaltu), których nie brakuje zarówno w pożywieniu jak i otaczającym nas środowisku. Co więcej, pektyny są naturalnym pożywieniem dla pożytecznych bakterii probiotycznych, które bytują w jelitach, a te z kolei nie tylko pomagają trawić pokarmy, ale wzmacniają odporność i skutecznie neutralizują patogeny, które mogą powodować różne choroby.

 

“Lek” za grosze

Doceniamy smak i aromat jabłek, szczególnie, gdy sięgamy po owoce swojskie z własnych sadów czy ogródków. Wydaje się niemożliwym przecenienie ich niezwykłych właściwości. Znane angielskie przysłowie mówi ”jedno jabłko dziennie trzyma lekarza z dala ode mnie”. Warto sobie je zapamiętać i cieszyć się zaletami jabłek właśnie jesienią, gdy zawierają one najwięcej cennych składników. Aby ten “lek” wykorzystać w pełni, najlepiej nie poddawać jabłek obróbce cieplnej, by nie niszczyć witamin.

Poza tym, jabłka, w porównaniu do gotowych suplementów są pyszne, łatwo dostępne, tanie, jak najbardziej naturalne i przede wszystkim bez skutków ubocznych! Grzechem jest  z nich nie skorzystać.

 

Żaklina Kańczucka

 

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Pomidory i ich wartości odżywcze.

Dynia i jej właściwości lecznicze.