Podpowiadamy, jak przyrządzić grzaniec, jakich przypraw dodać do herbaty i kawy, by w zimowy wieczór zrobiło się cieplej.

Herbata

Jeśli nie przepadamy za wizytami w przytulnym lokaliku, gdzie serwowane są przeróżne jesienno-zimowe napoje i trunki, przyglądnijmy się, co mamy w kuchni i pomyślmy, co z tego możemy wyczarować, aby nasza krew zagrzała się w całym ciele.

Potrzebne będą przyprawy takie, jak: imbir, wanilia, cynamon, kardamon, chilli, goździki, a także czarna i zielona herbata, kawa, kakao i czerwone wino.

Czarna i zielona herbata cieszą się największą popularnością, dlatego na nich się skupimy. O ile zielona pita solo chłodzi nasz organizm, o tyle z dodatkiem imbiru czy cynamonu świetnie go rozgrzeje.

Przepis: 2 łyżeczki zielonej liściastej herbaty, łyżka miodu, 1/2 pomarańczy, 4 plastry korzenia imbiru.

Liście herbaty zalewamy wodą o temperaturze 60-80 st. C. i parzymy przez 5 minut. Dodajemy miód, sok z połówki pomarańczy, imbir i gotowe.

Tak więc wszyscy wielbiciele zielono-słomkowego naparu nie muszą się zbytnio martwić, kilka plasterków świeżego imbiru czy laska cynamonu zmienią ten orzeźwiający napój w perfekcyjnie rozgrzewający.

Czarna herbata sama w sobie ma właściwości rozgrzewające, a gdy dodamy do niej soku z malin, otrzymamy napój o właściwościach przeciwzapalnych i przeciwbakteryjnych. W sam raz na obecną porę roku. Opcja z imbirem, tak jak w przypadku herbaty zielonej, jest jak najbardziej wskazana. Nie zapominajmy o cynamonie i goździkach. One, prócz iście świątecznego aromatu, dostarczą niezapomnianych doświadczeń smakowych.

Gorąca czekolada

Któż z nas nie lubi wypić kubka pysznej, gorącej czekolady? A skoro przyszedł czas takich właśnie delicji, nie odmawiajmy sobie. Gorąca czekolada z nutką chilli, wanilii lub kardamonu. Wybór zależy od nas.

Najważniejsza jest jednak sama czekolada. Najlepiej sięgnąć po gorzką (70 procent kakao). Aby przełamać gorzki smak, dodajmy nieco mlecznej, z zachowaniem proporcji 2:1.

Jak przyrządzić gorącą czekoladę? Potrzebujemy półtorej szklanki tłustego mleka, 25 g czekolady 70% i ok. 10 g mlecznej, szczyptę soli i chilli. Na średnim ogniu podgrzewamy 100 ml mleka, wrzucamy rozdrobnioną czekoladę i mieszamy aż się rozpuści, wówczas dolewamy pozostałe mleko.

Dla tych, którzy nie muszą liczyć kalorii, polecam dodanie ok. 30 ml śmietanki 18-procentowej. Wszystko podgrzewamy aż czekolada będzie gorąca, nie dopuszczając przy tym do zagotowania. Szczypta soli uwydatni smak czekolady, a chilli doda mocy.

Kawa

Kawosze także znajdą specjalny zimowy przepis dla siebie. Zaparzając w ekspresie bądź włoskiej makinetce ulubioną arabicę, dorzućmy nieco kardamonu, wspomnianego już cynamonu, imbiru, anyżu, chilli czy czarnego pieprzu.

Przyprawy korzenne znakomicie zaostrzą smak i aromat kawy, a do tego gwarantują ekstra rozgrzewający efekt!

Grzaniec

O ile herbatę i czekoladę możemy zaproponować najmłodszym, o tyle kawa i grzaniec niech zarezerwowane pozostaną dla dorosłych podniebień.

Grzaniec z wina, najlepiej czerwonego słodkiego, np. Sangria z dodatkiem świeżego soku z pomarańczy, goździków, cynamonu, z gwiazdkami anyżu. Wino przelewamy do garnuszka, wyciskamy sok z dwóch pomarańczy, jedną całą pomarańczę kroimy w plastry i wrzucamy do wina, dodajemy cynamon, goździki i anyż, i podgrzewamy wszystko do momentu zagotowania.

Smacznego!

źródło: http://www.nowiny24.pl